Wysyłałem od lat sygnały
Jak plamy na słońcu
Niedostrzegane gołym okiem
Choć różnymi ścieżkami podążałem
Ta sama droga przebyta
Innych śladów brak
Me dłonie sięgały w dal
Podnosiły wspierały
Niedocenione odciskami
Już nie wypatruję waszych brwi
Opuściłem galaktykę złudzeń
Pędzę przed siebie
Kosmiczny pył.
Dawniej: "Poezja i przemyslenia młodego filozofa". Poświęcam tego bloga przede wszystkim mojej twórczości, poezji i przemyśleniom, lecz nie tylko. Blog będzie uzupełniany wszystkim co uznam za ciekawe i godne ukazania. Podziękowania dla ludzi, którzy zmotywowali mnie do tego kroku. Dziękuje za odwiedziny, za komentarze i miłe słowa i krytykę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą melancholia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą melancholia. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 października 2018
czwartek, 15 października 2015
Pudełko
Zamknąłem się w maleńkim pudełku.
Na własną prośbę ku uciesze umysłu.
Na prośbę mego ucha by uciec od zgiełku.
Było ciemno z błagania pierwszego zmysłu...
Odpocząć od barw wszelakich chciało oko,
Od ogromu jaskrawości, błysków i światła.
Myśl chciała powędrować gdzieś w głąb
W odmętach podświadomości zgasła.
Na własną prośbę ku uciesze umysłu.
Na prośbę mego ucha by uciec od zgiełku.
Było ciemno z błagania pierwszego zmysłu...
Odpocząć od barw wszelakich chciało oko,
Od ogromu jaskrawości, błysków i światła.
Myśl chciała powędrować gdzieś w głąb
W odmętach podświadomości zgasła.
Kazimierz Kaczorowski
15.10.2015
15.10.2015
wtorek, 17 września 2013
Chłodne wieczory
Chłodne wieczory, mokre poranki.
Gorąca herbata, ramiona wybranki.
Chwila refleksji o przemijaniu,
Powrót do jesiennej rzeczywistości.
Kazimierz Kaczorowski (Wrzesień 2012)
wtorek, 10 września 2013
Jesień
Poranna mgła osiada na pożółkłych żywopłotach
Na placu zabaw nie słychać już krzyków
Z huśtawki ociekają krople wody
Starzec wspomina tamte dni
Kazimierz Kaczorowski
(wrzesień 2012)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
