Wysyłałem od lat sygnały
Jak plamy na słońcu
Niedostrzegane gołym okiem
Choć różnymi ścieżkami podążałem
Ta sama droga przebyta
Innych śladów brak
Me dłonie sięgały w dal
Podnosiły wspierały
Niedocenione odciskami
Już nie wypatruję waszych brwi
Opuściłem galaktykę złudzeń
Pędzę przed siebie
Kosmiczny pył.
Dawniej: "Poezja i przemyslenia młodego filozofa". Poświęcam tego bloga przede wszystkim mojej twórczości, poezji i przemyśleniom, lecz nie tylko. Blog będzie uzupełniany wszystkim co uznam za ciekawe i godne ukazania. Podziękowania dla ludzi, którzy zmotywowali mnie do tego kroku. Dziękuje za odwiedziny, za komentarze i miłe słowa i krytykę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pesymizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pesymizm. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 października 2018
wtorek, 17 września 2013
Chłodne wieczory
Chłodne wieczory, mokre poranki.
Gorąca herbata, ramiona wybranki.
Chwila refleksji o przemijaniu,
Powrót do jesiennej rzeczywistości.
Kazimierz Kaczorowski (Wrzesień 2012)
czwartek, 29 marca 2012
Pesymistycznie o pesymizmie...
Pesymistycznie
o pesymizmie –czy da się wyleczyć pesymizm u partnera?
Ludzi można podzielić na dwie
kategorie: optymistów i pesymistów. A gdyby z jednej z tych grup kazano nam
sobie wybrać towarzysza życia? Dla niektórych odpowiedź była by trudna. Dla
niektórych oczywista.
Pesymizm u partnera jest bardzo dużą wadą.
Jest głównie przeszkodą w dojściu do
porozumienia. Zauważyłem, że pesymistycznie
nastawiony człowiek każdą sprawę z góry
traktuje jako przegraną, coś czego nie osiągnie, nie uda się lub nie ma racji
bytu. Bardzo często pozbawiony jest sensu życia (choć nie zawsze). Całkiem inaczej
wygląda sprawa z osobą, która stosuje pesymizm defensywny który pomaga
wyznaczyć drogę do celu przy pomocy przewidywania problemów które mogą nastąpić.
Najdziwniejsze jest to, iż osoby
pesymistyczne godzą się na to jakie mają podejście. Czują się z tym źle lecz
nie chcą z tym walczyć bo jest im z tym wygodniej. Bądź nie tyle wygodniej co nie chcą z tym
walczyć bo zakładają z góry niepowodzenie… Tak i tu jest pies pogrzebany. Jak
pomóc osobie która jest nastawiona pesymistycznie zmienić nastawienie do
otoczenia i życia? Czy jest to wykonalne? Na te pytania poszukuję odpowiedzi. Nie jest to łatwe. I nie zawsze otrzymane
informacje i porady przynoszą skutki. Dlatego postanowiłem poszukać
uniwersalnej odpowiedzi… Czy mi się uda Tego nie wiem.
Jak zwykle poszukując odpowiedzi na jakieś pytanie zakresu psychologii związku trafiłem na wspominaną już przeze mnie wiele razy „Czy będzie z nas dobrana para?” Barbary De Angelis.
Jak zwykle poszukując odpowiedzi na jakieś pytanie zakresu psychologii związku trafiłem na wspominaną już przeze mnie wiele razy „Czy będzie z nas dobrana para?” Barbary De Angelis.
Dziś skupię się przede wszystkim na krytyce osób pesymistycznie nastawionych
do życia.
Ludzie negatywnie nastawieni do życia:
• lubią bez końca roztrząsać wszelkie
problemy — i nigdy
ich nie rozwiązywać;
• w każdej sytuacji potrafią znaleźć
powód do narzekań;
• pozwalają opanować się całkowicie
uczuciom lęku i strachu;
• są cyniczni, a przyszłość widzą w
czarnych barwach;
• z trudem decydują się komuś zaufać.
Dodając od siebie:
·
ludzie tacy częściej popadają w
depresje, mają myśli samobójcze
·
jest więcej przypadków samookaleczeń, samobójstw
·
tacy ludzie mają mniejszą ochotę na
kontakt z innymi
·
pesymiście jest o wiele łatwiej
uzależnić się od używek
Najważniejsze więc jest to, by pesymista miał świadomość tego,
że jego podejście w wielu okolicznościach może okazać się
szkodliwe i że warto nad nim pracować.
że jego podejście w wielu okolicznościach może okazać się
szkodliwe i że warto nad nim pracować.
Czy da się wyleczyć pesymizm … Tego
nie wiem. Jeśli tak to trzeba w to włożyć wiele pracy i serca. Lecz
najważniejsze by tego chciała sama osoba z takim nastawieniem bo bez tego
butelka wódki dla niej zawsze będzie do połowy pusta, kiedy to optymista będzie
się cieszył że ma jeszcze pół do wypicia.
Kazimierz Kaczorowski
Subskrybuj:
Posty (Atom)
