niedziela, 7 stycznia 2018

...

Przychodzisz do mnie
Zmieniasz moje życie
Widzę Cię w półmroku
W rogu ściany na suficie
Leżąc na wznak
Przesuwając wzrokiem

Śledzę Twój ruch postępujący
Choć już dawno zapuściłaś korzenie
W odmętach mej świadomości
Przyduszasz mnie jak kamienie
Nie pozwalasz mi wstać
Nie widzę w tym sensu

Jak paralityk na noszach
Wypatruję tych co poniosą
Czekam na uzdrowienie
Niech chwycą za tragi w górę uniosą
Zabiorą do sensu mego istnienia.

K.Kaczorowski
6.01.2018

czwartek, 4 stycznia 2018

Herbata dla niej.

Kiedy przychodzisz po odpoczynek
Nie mówię wiele, bo ciszy potrzebujesz.
Ulubione kapcie zakładam na  Twe stopy.
Myślisz, że zaparzam Ci tylko herbatę...

Filtruję czystą wodę
By za twarda nie była.
Herbatę szeptami muskam
By esencję swą puściła.

Dosładzam napar cejloński
Komplementami dla Ciebie.
Żeś słodka i piękna,
Że żyć bez Ciebie nie zdołam,
Że z Tobą miło spędzać mi czas.

Kilka minut zaledwie
Mam na cały rytuał.

Lecz starannie 
Każde słowo dobieram.

Podaję Ci filiżankę 
Pełną siebie.

K.Kaczorowski. 4.01.2018

wtorek, 23 maja 2017

Jezioro

Cały czas coś się zmienia w moim życiu i nie zawsze znajduję czas na publikację obiecanych zdjęć i relacji z odwiedzonych miejsc.
      Dziś postanowiłem trochę to nadrobić. Aktualnie zachwycam się idealną słoneczną pogodą nad jeziorem Głębokim (Szczecin). Sezon kąpieliskowy jeszcze się nie zaczął lecz tętni tu życie. Patrząc na młodzież zrzucającą się z pomostu, przypominają mi się stare dobre czasy z przyjaciółmi i znajomymi nad jeziorem w pobliżu Trzcinna. To były piękne chwile. Woda, piękne niebo, dużo zieleni i przede wszystkim dużo zabawy. Normalnej zabawy na zewnątrz. Nie było tyle komputerów, w sumie nie każdego było na to stać. Czasami grało się na konsolach typu pegasus czy ps1 lub ps2 w późniejszych latach.

     Dzień był pogodny i słoneczny. Było sporo ludzi na plaży. Niektórzy opalali się na piaszczystej plaży inni szukali spokoju na ławkach blisko drzew. 


Znalazł się nawet śmiałek który jeździł na desce.


Zakaz kąpieli nie przeszkadzał nastolatkom i niektórym starszym w pływaniu i nurkowaniu.


Wypad uważam za udany. Widziałem piękną faunę i trochę mniej piękną florę. 
Przyjemnie było zanurzyć się w świeżym powiewie wiatru z nad wody, wylegując się na trawie. Przy okazji złapałem trochę słońca. 

piątek, 24 marca 2017


Niezapomniane
Niedogaszone
Niestłumione
Nieobecne
Nieuchwytne

W umyśle
W  sercu
W ciele
Za dnia
W nocy

Uczucie

K.K. 24.03.2017

wtorek, 21 lutego 2017

Marylo

Nazywałem Cię ciocią lub cioteczką,
Tyś na chrzcinach tuliła mnie u ołtarza.
Bywałem u Ciebie tylko od święta
Tak słabo Marylko Ciebie poznałem
Choć opowieści snułaś barwne.
Docenić do końca nie podołałem
Twojej dobroci, miłości i rad.

Dzwonów pogrzebowych nie usłyszałem,
Nad Twym grobem jeszcze łez nie roniłem.
Lecz w pamięci obraz Twój uśmiechnięty zatrzymałem,
A w sercu wdzięczność i umiłowanie.

K.K. 21.02.2017.


„Życie przemija, pamięć pozostanie”